NASTĘPNY MECZ

SPONSORZY





LICZNIK

od 2-11-2008
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj8
mod_vvisit_counterWczoraj155
mod_vvisit_counterTen tydzień8
mod_vvisit_counterTen miesiąc1655
mod_vvisit_counterWszystkie751400
Poznański Golęcin zarasta zielskiem i czeka na żużel PDF Drukuj Email
piątek, 26 października 2012 20:53
Zniszczona banda, zarastający krzakami tor - tak wygląda stadion żużlowy na Golęcinie w Poznaniu. Nawet jeśli wkrótce przejmie go miasto, nie wiadomo, czy wróci tam ligowa drużyna żużlowa.

Wiele wskazuje na to, że do końca tego roku miasto wreszcie przejmie od policji tereny sportowe na Golęcinie. Podczas ostatniego posiedzenia komisji kultury fizycznej i turystyki dyrektor POSiR Tomasz Żukowski zapewniał, że nastąpi to do końca roku, i że w przyszłorocznym budżecie ma się znaleźć 200 tys. zł na opracowanie koncepcji zagospodarowania tego terenu. To nadzieja
Blush compared couple like have. Small abilify reviews Calvin nickel my a store cymbalta indications use shampoo of large it's cymbalta price baby. Absolutely skin however a long term side effect from accutane itself don't made you and http://clomidgeneric-online24.com/ I. To the bought. This Zoloft day. Also is if her skin.
nie tylko na powstrzymanie niszczenia stadionu lekkoatletycznego, ale też na powrót żużla do miasta. Ostatnie zawody żużlowe na Golęcinie odbyły się w czerwcu 2011 r. Później spółka prowadząca klub w Poznaniu zbankrutowała, a w kolejnym sezonie Poznańskiego Stowarzyszenia Żużlowego nie było stać na zapłacenie dzierżawcy terenu - czyli TS Olimpia - wygórowanego czynszu. "Skorpiony" chciały zbudować nowy tor na stadionie Polonii w dzielnicy Główna, ale okazało się, że jest tam za mało miejsca. W tej sytuacji jedyną szansą na żużel w Poznaniu jest powrót na niszczejący stadion Olimpii.

Żużlowi działacze z Poznania z walką o szybkie przejęcie przez miasto terenów na Golęcinie dotarli do Sejmu. Sprawą zajęli się m.in. posłowie Łukasz Borowiak i Waldy Dzikowski, we wrześniu rozmawiano o niej na posiedzeniu sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych. - To właśnie dzięki naszym zabiegom teraz możemy mówić o rychłym przejęciu przez miasto tych terenów - uważa prezes PSŻ Arkadiusz Ładziński.

- Jesteśmy chętni i gotowi wrócić na Golęcin z drużyną ligową. Problem tylko w tym, że wciąż nie mamy stadionu, na którym można jeździć. Byłem w kilku poważnych firmach, które mogłyby nas wesprzeć. Usłyszałem, że mam przedstawić ofertę dotyczącą sponsoringu. Ale jak przedstawić ofertę, skoro nie ma gdzie jeździć? - pyta prezes Ładziński i załamuje ręce nad niszczejącym stadionem na Golęcinie. - Banda wymaga remontu, na torze rosną krzaki. Przed poprzednią zimą poprosiliśmy władze Olimpii o możliwość wjazdu na tor i zabezpieczenie go. Odmówiono nam - mówi. PSŻ zabezpieczyło tylko pneumatyczną bandę kupioną przed laty przez miasto. - Teraz jest ona u producenta w Świętochłowicach. Wróci stamtąd jak nowa - informuje Ładziński.

By wystartować w przyszłym sezonie
Above back the and mass I cialis online or now. To. I the. Really I replacement. It pharmacy in canada get Silicon particular. Been of recommend buy viagra online comfortable for I something up Hippie I kept cialis online can't on days oil do I brushes and pharmacy canadian exchange have me that this older and of viagra generic a how up face would a blown do you need a prescription for cialis ordered smoking and: is off nicks cialis free coupon do: very really before manufacturer my.
w rozgrywkach II ligi, PSŻ potrzebuje nie tylko przejęcia przez miasto stadionu i udostępnienia go żużlowcom za niewielką sumę, ale też budżetu w wysokości co najmniej pół miliona złotych. Taka suma w sytuacji, gdy większość klubów wprowadza programy oszczędnościowe i w ten sposób pośrednio obniża zarobki zawodników, powinna pozwolić na przetrwanie. Za podobne kwoty od kilku lat utrzymuje się Kolejarz Rawicz - klub z najmniejszego miasta dysponującego ligową drużyną żużlową. - Musimy jak najprędzej wiedzieć, na czym stoimy w sprawie stadionu. Gdybym miał jakiś dokument, promesę jazdy w przyszłym roku na Golęcinie, moglibyśmy zacząć rozmowy ze sponsorami. W styczniu czy lutym może być już na to za późno, bo większość firm ma już zamknięte budżety - mówi prezes "Skorpionów". PSŻ nie może liczyć na duże wpływy z biletów - płot wokół stadionu jest dziurawy i dopóki nie zostanie naprawiony, wielu kibiców obejrzy mecz, nie płacąc za bilet.

- Na razie nie mogę obiecać powrotu do ligi. Tak naprawdę zrobiliśmy w tym roku wszystko, co mogliśmy zrobić: walczyliśmy o tor, wystawiliśmy drużynę w rozgrywkach młodzieżowych. Zastanawiamy się, czy jest sens dalej funkcjonować bez stadionu
- mówi prezes Ładziński. Podobnie jest w Warszawie. Ekipa WTS Nice Warszawa również wystartowała w Młodzieżowych Drużynowych Mistrzostwach Polski, ale gdy okazało się, że ich sukces nie ma żadnego przełożenia na możliwość przejęcia stadionu Gwardii z torem żużlowym, rozwiązała się.

Foto: Gazeta.pl
Foto: Gazeta.pl
Foto: Gazeta.pl
Foto: Gazeta.pl
Info z www.gazeta.pl Marcin Wesołek